środa, 15 października 2014

30-dniowe wyzwanie

Cześć Kochani, dzisiaj mam dla Was nieco inny temat. Wiem jak ciężko jest coś zmienić, postanowić i wytrwać w tych postanowieniach, ale chcę Was przekonać, że naprawdę warto.
Podczas przeglądania zdjęć w Internecie znalazłam jedno, które bardzo mnie zainteresowało, była to fotka 30 dniowego treningu na brzuch, pomyślałam, że dlaczego by nie spróbować, jest to przecież wyzwanie do osiągnięcia i zaczęłam ;)
Jestem szczupła, ale zawsze denerwował mnie mój galaretowaty brzuch, boczki i brak delikatnego kaloryfera ;) wyzwanie 30 dniowe rzeczywiście poskutkowało, teraz czas ciągnąć postanowienie i ćwiczyć regularnie.
Jeśli zamierzacie zrobić krok do przodu, to dlaczego nie zacząć by od dzisiaj? ;)




 Interesują Was inne partie ciała? Wystarczy w googlach (grafika) wpisać „wyzwanie 30 dniowe” i część ciała jaką chcecie zmienić. Wierze, że dacie radę ;)






A od dzisiaj zabieram się dodatkowo za inną partię ciała ;)



19 komentarzy:

  1. JA CWICZE NA BRZUCH Z MEL B ROZNICA KOLOSALNA :)
    ZAPRASZAM NA ROZDANIE WYGRAJ JEDEN ZE SWETROW BEDZIE MI MILO JESLI WEZMIESZ UDZIAL
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/10/wygraj-jeden-z-3-swetrow.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne wyzwanie :)
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie wierzyłam, że to naprawdę działa. Efekt zadowalający, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile ja tych wyzwań przeszłam :D Na prawdę dają efekty. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. efekt jest naprawdę świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba i ja się za nie wezmę! :) Dzięki za motywacje. A to z przysiadami przy ścianie robiłam, ale niestety nie wytrwałam do końca. Nogi trzęsły mi się jak galareta, nie mogłam wytrzymać, ale Tobie życzę powodzenia :) Za to przysiady na pośladki wytrwałam do końca i efekty były bardzo zadowalające.

    OdpowiedzUsuń
  7. to na brzuch robiłaś tylko brzuszki? fajnie. ;) muszę i ja zacząć.. ale najpierw przydałoby mi się schudnać. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama wezmę udział ;) mi też się przyda wyrobić brzuszek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo, chyba podejmę się takiego wyzwania! Muszę się wreszcie wziąć za jakieś ćwiczenia. Chociaż jestem chuda, to chciałabym mieć bardziej umięśniony brzuch :)

    Pozdrawiam
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  10. O, właśnie mi się przypomniało, że sobie postanowiłam robić brzuszki, bo na WF mamy zaliczenie w grudniu właśnie z brzuszków. Może właśnie te ćwiczenia będą ok?
    Mi nie zależy na płaskim brzuchu tylko na tym, żeby nie zrobić na WF 10 brzuszków na skośnej ławce i powiedzieć "dość".
    Także przyjmuję wyzwanie :)
    __________________
    pisane-atramentem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Też musiałabym coś zacząć działać w tym kierunku :P
    Powodzonka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Efekt dość fajny ;)
    Chyba się skuszę na te ćwiczenia, zwłaszcza, że od dawna mam się za nie zabrać :)

    http://duchaa99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię takich ćwiczeń bo często chodzi tylko o jedną partię mięśni, a to za mało by był dobry efekt. Próbowałaś ćwiczyć z Mel B? Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze się zastanawiałam czy istnieją ludzie, którzy realizują te plany do końca, a jak widać są ;p Gratki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje mnie do dalszej pracy ;)