poniedziałek, 21 stycznia 2019

2019

.....wiem, wiem, nie ma żadnego wytłumaczenia na to dlaczego moje posty pojawiają się regularnie, a następnie znikam na pół roku :D Rzeczywiście, nie zaglądam tutaj często jak kiedyś, ale regularnie postuje na instagramie, tak więcej jeśli chcecie mnie więcej, zapraszam :)

Nowy rok, nowe plany, marzenia i postanowienia, czy nie jest tak, że każdy co roku zaczyna od tego noworoczną myśl? I przyznajcie się ile z tych postanowień realizujecie? Właśnie! Dlatego w tym roku postanowiłam niczego nie postanawiać! :D Mam kilka planów na ten rok, ale to raczej rzeczy, które sukcesywnie realizuje niż planuje, tak więc w tym roku żadnych postanowień :)

Początek stycznia zaczął się intensywnie i tak właśnie lubię działać, jednak końcówkę miesiąca zamierzam zwolnić i naładować baterie na luty, czekają mnie walentynki, przylot mamy, wizyta u ortodonty (czekałam na to około 10 lat) i kilka sesji, ale również rozdanie na moim instagramie, na które serdecznie zapraszam <3.

Przesyłam Wam moje nowe zdjęcia z samego centrum, a dokładniej z Oxford Street/Regent Street i zmykam spać :* 


Płaszcz: Stradivarius
Szal: Primark
Sweter: H&M
Kozaki: Bershka





środa, 22 sierpnia 2018

Off the shoulder

Hej wszystkim, dzisiaj stylizacja zwana powrót do przeszłości, ponieważ "wisiała" mi w drafts i nie miałam pojęcia, że jej nie opublikowałam. Hmm to tylko technologia, zawsze można się zgubić :D
Ale wracając tematem, chcę podziękować wszystkim, którzy odwiedzili moją stronkę i zamówili pierwsze bransoletki <3 Big hugs for you <3

Wrzesień coraz bliżej, a to dokładnie 2 lata temu, postawiłam pierwszy krok w Londynie. Co się u mnie zmieniło? Tak naprawdę całe życie. Otworzyłam nową kartę i skorzystałam z szansy, po oszustwach, manipulacji i wykorzystywaniu. Dzisiaj mogę tylko bić się w pierś, że nie zdecydowałam się na to wcześniej i tkwiłam w tym wszystkim, tłumacząc się, że któregoś dnia będzie lepiej, ale nie było... do czasu gdy naprawdę postanowiłam coś zmienić, a to co się stało tylko ułatwiło mi drogę, do nowego życia i nowych możliwości.
Nie byłam pewna czy rozdrapywać rany, ale przez te 2 lata życie nauczyło mnie wiele i teraz mogę być tylko z siebie dumna i cieszyć się tym co mam <3
Dziękuje tym, którzy byli ze mną przez cały czas <3 
Czas leczy rany, a także i daje Nam możliwość zapomnienia, a to co złe tak naprawdę teraz jest czymś co mnie bawi, a zarazem podziwiam samą siebie, że zrobiłam krok do przodu :)
Pamiętajcie! Nie pozwólcie, żeby inna osoba niszczyła wasze życie i nieczysto manipulowała nim, okładka może być czysta jak łza, ale pod nią ukrywa się cała prawda o człowieku. Bądźcie dzielni i uwierzcie w siebie! <3



Kamizelka - Sinsay
Bluzka - H&M
Jeansy - H&M
Torebka - Sinsay
Trampki - Deichmann
Choker - Tally Weijl


środa, 20 czerwca 2018

Flower dress

Cześć Kochani!
Udało się!! Wczoraj oficjalnie dostałam odpowiedź o zdanym egzaminie na visual merchndiser, już niedługo zaczynam fashion school, która będzie trwała około 8 tygodni, a po zdanym już ostatnim egzaminie i pozytywnym przejściu interview, będę pracowała już na etacie jako visual. Jestem bardzo podekscytowana, ponieważ cały rok 2018 był związany i w jakimś stopniu uzależniony od mojego awansu. Mnóstwo niewiadomych, które już powoli ogarniam i idę dalej :)

Poza pracą wspominałam również o moim drugim blogu i stronie na której sprzedaję bransoletki. Właśnie weszło kilka nowości, a na dniach będę aktualizować nowe zdjęcia :)
Jeśli chcecie odwiedzić moje strony, wystarczy kliknąć w zakładki wyżej nad postem: Handmade oraz My vege life <3

Post oczywiście nie mógłby się obyć bez dzisiejszej stylizacji. Look jest prosto z mojego assesment day :) W tej sukience byłam na egzaminie, okazała się bardzo "szczęśliwa", jest moją jedną z ulubionych, mega wygodna, modna ze względu na kwiaty oraz baby blue kolor, który również króluje na wybiegach :) Uważam również, że damskie sukienki, to coś co każda z Nas powinna mieć w swojej szafie :)



Sukienka - H&M
Buty - Adidas